Artykuły w temacie: rodzina

8 (+1) tras na rozpoczęcie przygody z dzieckiem w górach

Góry. Naturalne środowisko dla każdego kandydata na operatora, który przygotowuje się do selekcji albo przechodzi taktykę zieloną na kursie bazowym. Niezliczone kilometry wejść i zejść przebyte z ciężkim plecakiem i pomimo bólu mięśni, w dzień i w nocy, na ograniczonej ilości wody. No dobra, może jesteś mniej ekstremalnym przypadkiem i po prostu lubisz ze znajomymi wyjść na dzień albo kilka, powłóczyć się po szlakach, pogadać przy ognisku albo nawet…

Czytaj dalej…

lost and found, zdjecie: tadekk@wikicommons.org CC-BY, cropped

Lost and found (Łk 2, 41-52)

Niecały tydzień temu przeżyłeś kolejne święta Bożego Narodzenia. Nie wiem, ile masz lat, ale większość z nas siadała do kolacji wigilijnej już kilkanaście albo kilkadziesiąt razy. Chociaż święta z definicji powinny być czasem innym, przez to coroczne powtarzanie w nasze świętowanie bardzo łatwo może wkraść się rutyna. Uruchomi się „nawyk świąteczny”, przez który można coś zgubić. Rodzice Jezusa chodzili co roku…

Czytaj dalej…

termodynamika moralna zdjęcie: peter-forster@unsplash.com, CC-0

Termodynamika moralna (Mk 3, 20-35)

Cześć, bracie, siostro i matko! Sprawa pierwsza: moje Chrześcijaństwo jest naprawdę liche, skoro dziwnie mi się pisze takie słowa. Sprawa druga: co prawda za krótki jestem, żeby rozważać tutaj tajemnicę bluźnierstwa przeciwko Duchowi Świętemu, ale słowa Jezusa pozwalają rozpoznać jeden z największych problemów, jakie możemy mieć sami ze sobą.

rodzina najlepiej wychodzi na zdjęciu, zdjęcie: insung-yoon@unsplash.com, CC-0

Z rodziną to na zdjęciu (Łk 2, 22-40)

Święta Rodzina – ach, cóż to musiało być za życie! Maryja spogląda na Józefa i mówi „Żywicielu Słowa Bożego, podaj dżem z półki”. On wstaje od razu zza stołu, robi parę kroków i z lekkim przerażeniem w głosie mówi „Ależ Matko Miłosierdzia, dżem się skończył!”. Na to Maryja, załamując ręce wzdycha „Ach, i cóż teraz Mądrość Ojca Przedwiecznego zje na podwieczorek?”. No bo tak było,…

Czytaj dalej…

nienawiść, zdjęcie: charles-etoroma-unsplash-CC-0

Nienawidzić? (Łk 14, 25-33)

Muszę przyznać, że tak siedzę nad dzisiejszą Ewangelią, siedzę… i jestem w szoku. Pewnie, słuchałem tych słów może ze sto razy, ale nigdy nie usłyszałem ich w ten sposób. Bo jak to – nienawidzić swoich rodziców, żony, dzieci, braci i sióstr i siebie to warunek pójścia za Jezusem?

Pytanie bez odpowiedzi (Łk 1, 19-20; 57-63)

Pytanie, o którym chcę Ci dzisiaj powiedzieć, chodzi za mną około jedenastu lat. Od kiedy się poważnie nawróciłem i zacząłem czytać Pismo Święte dlatego, że chciałem, świadomie. I tak, jak już kiedyś prosiłem Was o pomoc w zrozumieniu trudnego fragmentu Księgi Sędziów, tak dzisiaj poproszę Cię o pomoc w zrozumieniu Ewangelii.

Zapraszam do newslettera

Dostaniesz materiały bonusowe, dostępne tylko dla odbiorców, a do tego przypomnę Ci o każdym nowym wpisie na blogu. Same wartościowe treści i zero spamu:

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych zgodnie z polityką prywatności w celu otrzymywania powiadomień o nowych wpisach i wydarzeniach związanych z blogiem. Nie będę Cię spamował. Będziesz mógł w każdej chwili zrezygnować z subskrypcji.
Holler Box

Operatorzy jadają ciasteczka. Strona www.operator-paramedyk.pl też z nich korzysta i czytając bloga zgadzasz się na to. więcej informacji

Na blogu www.operator-paramedyk.pl ciasteczka są wykorzystywane do tworzenia statystyk i raportów oglądalności oraz w celu monitorowania aktywności w programach afiliacyjnych. Twoja przeglądarka otrzymuje przypisany numer, dzięki któremu wiadomo, ile razy ktoś wszedł przy jej użyciu na stronę bloga, gdzie klikał i ile czasu spędził na stronie. Jeśli nie wyrażasz na to zgody - możesz wyłączyć korzystanie z plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki. Pełną listę plików cookies znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij