Żyj w obfitości! – zaproszenie

W najbliższym czasie opowiem Wam o dwóch konferencjach, które mogą być dla Was interesujące. Na pierwszą z nich osobiście zaprosił mnie Maciej, któremu dziękowałem za inspirację w jednym z wpisów. Niestety, ja nie będę mógł wziąć w niej udziału, ale chcę zachęcić do tego każdego z Was, kto tylko chce żyć w obfitości.

Suche fakty:

  • Co? Konferencja Żyj w Obfitości.
  • Gdzie? Warszawa, Stadion Narodowy.
  • Kiedy? 23 kwietnia 2016, 9:00-17:30.

I teraz na mokro.

Widząc w telewizji albo gazetach (lub czasopismach) prezesów wielkich spółek, w wielu osobach odruchowo włącza się myśl „Złodzieje”. Popularne jest też myślenie, że pierwszy milion trzeba odziedziczyć albo ukraść. Sukces jest kojarzony z czymś nieuczciwym. Chociaż większość osób w Polsce deklaruje się jako Chrześcijanie, raczej mało pamięta o tym, że w Starym Testamencie sukces był oznaką Bożego błogosławieństwa. Ba, nawet wydaje mi się, że większość osób uważa, że Chrześcijanin powinien  mieć pieniędzy tylko tyle, żeby ledwo mu wystarczyło na życie przy zakupach z dyskontu, bo przecież Bóg chce, żeby Jego wyznawcy byli cisi, pokorni i ubodzy.

A to bzdura. Bóg się nie zmienia i dzisiaj chce nam błogosławić tak samo, jak błogosławił patriarchom. Jeśli nie jesteś co do tego przekonany – zachęcam Cię, żebyś spędził jedną sobotę w Warszawie.

Inwestując kilkaset złotych za udział w konferencji (jeśli doczytasz do końca wpisu dowiesz się, jak ominąć tę opłatę) i transport do Warszawy, będziesz mógł zobaczyć, że Bóg naprawdę chce, żebyś żył w obfitości. Będziesz mógł spotkać na żywo ludzi, którzy odnieśli sukces w biznesie kierując się wartościami takimi, jak Bóg, honor i ojczyzna. Wśród tych osób będą między innymi:

  • Mariusz Bober – prezes Grupy Azoty SA,
  • Maciej Koper – założyciel przenaczeni.pl i benedeo.com,
  • Wojciech Apel – współzałożyciel i prezes 3S SA,
  • Barbara Grzelak – żona udziałowca Grupy Atlas,
  • Piotr Michalak – założyciel Strategie Rozwoju sp. z o. o. i Akademii Rozwoju Piotra Michalaka,
  • Paweł Królak – z Tolle.pl i Coraz Lepsza Firma,
  • Maciej Gnyszka – założyciel Towarzystw Biznesowych i współzałożyciel Pracowni Synergii,

no i, oczywiście, inni uczestnicy konferencji.

Będziesz mógł ich posłuchać, porozmawiać z nimi i dowiedzieć się, jak wyznawane przez nich wartości pozwoliły im dojść do miejsca, w którym są teraz. Będziesz mógł poznać inne osoby, dla których Bóg, Polska i uczciwość to nie puste słowa, ale punkty odniesienia, na których opierają swoje codzienne decyzje.

Decyzje, które pozwoliły im wejść na szczyt kariery i pierwsze strony gazet.

Jeżeli chcesz odnieść w życiu sukces bez pójścia na kompromis w kwestii przestrzegania zasad, które są dla Ciebie ważne, spotkanie „Żyj w Obfitości” jest właśnie dla Ciebie. Niezależnie od tego, czy prowadzisz własną firmę, myślisz o założeniu takowej, dopiero się uczysz czy pracujesz jako szeregowy pracownik w wielkiej korporacji (niekoniecznie związanej z Ministerstwem Obrony Narodowej).

Tak, ja mówiłem – ja nie będę mógł wziąć udziału w tym spotkaniu. Ale jeśli tylko masz wolną przyszłą sobotę uważam, że udział w tej konferencji będzie świetną inwestycją i gorąco Cię do tego zachęcam.

Aby zgłosić swój udział, zarejestruj się na stronie www.zyjwobfitosci.pl.

Jeśli udział w konferencji jest dla Ciebie zbyt drogi a pomimo to czujesz, że musisz tam być i będzie to przełom w Twoim życiu, nie poddawaj się! Organizatorzy przygotowali program mecenatu, który może umożliwić Ci udział w konferencji bez opłaty konferencyjnej. Jeśli chcesz wziąć w nim udział, napisz na adres m.gnyszka@towarzystwobiznesowe.pl, dlaczego to właśnie Ty powinieneś dostać możliwość uczestnictwa w wydarzeniu. Wiem, że jest jeszcze kilka wolnych miejsc do przydzielenia, więc warto powalczyć!

I jeszcze parę słów o „Żyj w Obfitości” od samego Macieja:

  • Ponieważ jednak plany mi się zmieniły i mogłem być na konferencji, to napiszę o tym parę zdań.
    Nie było nic o tym, żeby wysyłać 100 zł:-). Nie było też o tym, jak założyć firmę, która gwarantuje sukces. Nawet za dużo o byciu bogatym nie było. Za to było dużo o tym, że biznesy wychodzą albo nie, lata są lepsze i gorsze a jedyne, co się w tym wszystkim liczy, to czy prowadzenie biznesu prowadzi Cię do zbawienia. Pojawił się też temat, jakie trudności w rodzinie się pojawiają przed kimś, kto decyduje się na działalność gospodarczą w jakiejś formie i jak podejmować sprawnie decyzje.
    To, co dla mnie było najfajniejsze, to możliwość poznania innych uczestników i odkrywanie, że faktycznie coś nas łączy, chociaż na co dzień zajmujemy się zupełnie różnymi sprawami.

  • Dzięki.

  • Kimkolwiek – nie, nie możesz być. Ale nie zmienia to faktu, że Bóg przygotował dla Ciebie miejsce, w którym możesz zrealizować to, co ja nazywam specjalnością. I wydaje mi się, że ta konferencja to właśnie spotkanie osób, którzy albo to miejsce znaleźli i chcą się tym podzielić, albo właśnie go szukają i chcą o tym porozmawiać.

  • Janku, przepraszam ale trochę mi pachnie to sloganem: możesz być kim chcesz. Nie do końca niestety tak jest (a chciałbym, wierz mi, by było inaczej) i później różne ojce Szustaki czy Kramery muszą rozczarowanym owieczkom prostować życie wyjaśnieniami adekwatnymi czemu znów w „życiu mi nie wyszło”.

    Życzę organizatorom i biorącym udział sukcesu, ale znam swoje miejsce w szeregu ;-)

  • Na tyle, na ile znam organizatorów – nie. To miejsce, gdzie możesz porozmawiać z ciekawymi ludźmi, którzy myślą w określony sposób. Co z tym dalej zrobisz – to będzie zależało od Ciebie.

  • Marcin

    Czy to aby nie jak w tych historiach, o popularnych niegdyś ogłoszeniach „przyślij mi 100 złotych i kopertę zwrotną ze znaczkiem, a zdradzę Ci sekret jak szybko zarobić”?
    … Ponoć co uczciwsi odsyłali odpowiedź „daj w gazecie ogłoszenie o treści …”

  • To Ty decydujesz czy Twoja, czy nie. I zawsze może to być pierwszy krok, żeby do niej dołączyć, jeśli chcesz:-).

  • Dzięki za zaproszenie, ale to nie moja liga…