Wszystko się układa (Mk 14,1-15,47)

W dzisiejszej Ewangelii, w cieniu Męki Pańskiej, opisane jest jedno wydarzenie, które przez długi czas mi nie pasowało. Wydawało mi się bez znaczenia w kontekście wydarzeń, które je otaczają. Gdy z czasem odkrywałem, że w Piśmie Świętym nie ma słów niepotrzebnych zrozumiałem, że nawet spotkanie człowieka niosącego dzban wody ma znaczenie.

Gdy Jezus wysłał Apostołów, żeby przygotowali Paschę zapowiedział im, że spotkają człowieka niosącego dzban wody, za którym mają iść i który ma ich doprowadzić do miejsce, gdzie na piętrze znajdą przygotowaną salę. Poszli i dokładnie tak się stało: był facet niosący dzban wody, doprowadził ich do jakiegoś domu, gdzie zapytany gospodarz wskazał im salę. Tam zatrzymali się i przygotowali kolację, którą wspominamy jako Ostatnią Wieczerzę.

Myślę, że bardzo często gubiłem ten akapit, gdy myślałem o Męce Pańskiej. Gdy wokół było ustanowienie sakramentów, sąd, Krzyż, grób, namaszczenie na pogrzeb -kwestia znalezienia miejsca na Ostatnią Wieczerzę wydawała mi się mało istotna.

cały świat stworzony jest tak, żeby wszystko pomagało Ci zrealizować Twoją specjalność

Teraz myślę, że w tych paru zdaniach jest zawarta bardzo prosta i ważna prawda: cały świat stworzony jest tak, żeby wszystko pomagało Ci zrealizować Twoją specjalność. Że jeśli przyjmujesz swoją misję wszystko układa się tak, żeby ułatwić Ci jej wypełnienie. Że nawet drobne rzeczy w Twoim życiu, układają się właśnie tak, żebyś mógł wyciągnąć ze swojego życia najwięcej, jak się da. I nawet jeśli przechodzisz przez kryzys albo ciężkie sytuacje, Bóg będzie próbował Ci to ułatwić – nawet przez zgrywanie najdrobniejszych szczegółów.

Może dobrym pomysłem na Wielki Tydzień jest wyszukiwanie takich momentów w swoim życiu. Zwłaszcza jeśli jesteś teraz na etapie życia, w którym Ukrzyżowanie jest Ci o wiele bliższe, niż Zmartwychwstanie. Spróbuj przez te parę dni, które pozostały do Wielkanocy zauważyć że wszystko prowadzi Cię do pełnej realizacji Twojej specjalności. Nawet facet z wiadrem wody, którego zagadasz na ulicy.