Widok z drona

Operator przed akcją uczestniczy w układaniu planu i zapoznaje się z ostatecznym planem akcji – zwykle na mapie lub makiecie. W swojej codzienności też masz pewien plan – swoje plany i cele dalekozasięgowe, które chcesz osiągnąć. Poświęcę temu osobny wpis.
W czasie akcji operator patrzy na jej obszar głównie przez kolimator – urządzenie, które pozwala mu szybciej namierzać cele. Żeby efektywnie pracować, też musisz się nauczyć szybko identyfikować, które zadania wykonać, a które odroczyć lub całkowicie z nich zrezygnować. O tym też napiszę w innym wpisie.
Ale może przyjść moment w czasie akcji, w którym operator będzie chciał rzucić okiem na sytuację z szerszej perspektywy. Wtedy musi odłożyć na chwilę karabinek, wziąć odpowiedni sprzęt łączności i uzyskać widok z drona. Chcę Cię namówić, żebyś w ten sam sposób robił w życiu codziennym.

zrzut ekranu z gry "Call of Duty: Modern Warfare"
Tak, wiem – w „Call of Duty: Modern Warfare” to widok z samolotu AC-130H Spectre, a nie samolotu bezzałogowego. Ale myślę, że dobrze oddaje ideę.

Dron krąży w powietrzu nad terenem akcji i umożliwia oglądanie jej terenu z góry w czasie rzeczywistym. Obraz z jego kamery jest dostępny dla dowództwa w bazie i/lub operatorów na miejscu akcji, dzięki czemu mogą oni na bieżąco porównać rzeczywisty przebieg akcji z planowanym, dostosować plan do aktualnej sytuacji i z wyprzedzeniem zauważyć nadciągające zagrożenia.

Dużo osób twierdzi, że żyjemy w coraz bardziej zabieganym świecie. Ja jestem zdania, że wiele osób nie radzi sobie z wykorzystaniem czasu, który dostaje. Wydaje mi się, że główną przyczyną poczucia zabiegania jest brak dobrze zdefiniowanych celów i planu ich osiągnięcia. Ich brak sprawia, że człowiek działa „zadaniowo” w złym sensie tego słowa – koncentruje się na wykonaniu kolejnych czynności (które narzucają mu inni lub sam sobie wymyśla) nie myśląc o tym, do czego go to zaprowadzi. Przed czymś takim uchroni Cię właśnie spojrzenie na swoje działania „z perspektywy drona”.
Aby spojrzeć na realizację swoich celów „z perspektywy drona” musisz odłożyć na chwilę realizację aktualnych zadań. Tak, jak żołnierz nie może w czasie oglądania podglądu celować do kolejnych przeciwników. Najlepiej byłoby, gdybyś wygospodarował chwilę na to (od parunastu minut do około dwóch godzin – w zależności od tego, jaki masz zakres odpowiedzialności) nie rzadziej niż raz w tygodniu. Usiądź wtedy i spróbuj popatrzeć na wszystkie swoje bieżące działania. Zastanów się:
Czy realizujesz te zadania, które chcesz realizować?
Czy realizujesz swoje zobowiązania terminowo? W jakich obszarach masz zaległości?
Czy zadania, które wykonujesz, rzeczywiście zbliżają Cię do realizacji Twoich celów?
Czy w Twoich planach realizacji celów trzeba coś zmienić?
Czy nie pojawił się nowy cel, który chcesz zacząć realizować (albo czy nie chcesz wrócić do realizacji celu, który czasowo zarzuciłeś)?
Do tej listy możesz, oczywiście, dopisać inne pytania, które pomogą Ci ogarnąć całokształt Twoich spraw.

Taka szybka analiza Twojej sytuacji pozwoli Ci stwierdzić, czy realizowane przez Ciebie cele faktycznie prowadzą Cię w kierunku, w którym miały prowadzić. Pozwoli Ci też zareagować, jeśli tak nie jest lub zauważysz coś, co może utrudnić realizację celów.

Pamiętaj, że dron nie jest satelitą – pokazuje obraz z konkretnego terenu akcji, nie obejmuje swoim obiektywem całej kuli ziemskiej. „Z perspektywy drona” analizuj te sprawy, które bezpośrednio dotyczą Twojego życia i które możesz zrealizować w perspektywie do 3-5 lat. To wystarczy (na początek), żeby ułatwić Ci planowanie, nadać rozpęd i zwiększyć Twoją motywację do działania.

Początkowo popatrzenie na „widok z drona” może wydawać Ci się stratą czasu (w końcu możesz w tym czasie realizować kolejne zadania), ale z czasem zauważysz, że zasada „1 minuta planowania pozwala zaoszczędzić 5 minut na działaniu” sprawdza się tutaj znakomicie. Spróbuj w tym tygodniu poświęcić chwilę właśnie na analizę swojej sytuacji „z drona”.