Jeszcze będzie przepięknie (Ag 2, 3-9)

Nie wiem czy też tak masz, ale ja często mam uczucie „Kiedyś to byłem dobry w (tu wstaw coś), nie to, co teraz”. Patrząc z drona odnoszę wrażenie, że w jakimś obszarze życia cofnąłem się, zamiast się rozwijać. Że niektóre rzeczy po prostu kiedyś robiłem lepiej. Że kiedyś było dobrze, a teraz jest lipa.

Pewnie podobnie myśleli Żydzi po powrocie z przesiedlenia babilońskiego. Niewola babilońska trwała kilkadziesiąt lat i jest mało prawdopodobne, żeby ktoś, kto jako dziecko został wyrzucony z Jerozolimy, jako starzec wytrzymał trud drogi i tam wrócił Do Jeruzalem przyszli więc ludzie, którzy to miasto znali jedynie z opowieści – zapewne odpowiednio podkolorowanych – swoich rodziców i dziadków. I myślę, że musieli się zdziwić. W miejscu, gdzie kiedyś wznosiła się świątynia zbudowana przez Salomona – centrum ich życia religijnego i tożsamości narodowej, o którym pewnie wiele słyszeli – zobaczyli kupę gruzu. Pewnie wielu z nich pomyślało wtedy „Miało być tak pięknie, a tu lipa”.

ruiny kościoła św. Jana w Warszawie, 1945, CC-0
„Nabierz ducha, do pracy, bo Ja JESTEM z Tobą”

W takiej sytuacji Bóg posłał do nich proroka Aggeusza (swoją drogą, bardzo blisko się ostatnio z tym panem zaznajomiłem i uważam, że to bardzo ciekawa postać) żeby im powiedział: „Będzie lepiej, niż było, tylko uwierzcie w to i weźcie się do roboty. Ja JESTEM jest z wami tak samo, jak za najlepszych czasów”. I myślę, że to jest właśnie przekaz od Boga na każdą chwilę, w której myślisz „kiedyś to było…”.

Bóg jest z Tobą tak samo jak wtedy, kiedy byłeś w najlepszej formie

Być może teraz wyrzucasz sobie, że nie przeznaczasz na trening tyle czasu, co kiedyś. Może walczysz z jakimś grzechem o którym myślałeś, że już masz z nim spokój. Może właśnie się zastanawiasz jak to się stało, że Twój uregulowany plan dnia poszedł się paść i znowu miotasz się w chaosie drobnych spraw i nie możesz z niczym wyrobić. Albo w jakimś innym obszarze życia czujesz, że kiedyś było lepiej. Jeśli tak jest – pamiętaj, że Bóg jest z Tobą tak samo jak wtedy, kiedy byłeś w najlepszej formie. Nie daj się strachowi i nie przestawaj pracować nad przejściem przez kryzys. Bardzo możliwe, że już niedługo Bóg sprawi, że Twoja jakość życia w danym obszarze pójdzie mocno w górę.