JEST w tym miejscu (J 6, 24-35)

Dzisiaj wieczorem zaczynam urlop. Z tego względu niektóre wpisy w sierpniu mogą być krótsze, niż standardowe. I dlatego na początku tego wpisu poświęć choćby parę sekund i pomódl się za odpoczynek mój i mojej rodziny. Żebyśmy, gdy dojedziemy do miejsca przeznaczenia, zobaczyli, że Bóg już tam na nas czeka. Bo taką właśnie informację znalazłem w niedzielnej Ewangelii.

W Biblii jest kilka wersetów, które niedzielny cykl czytań ominął w tym roku. Pomiędzy rozmnożeniem chleba, a poszukiwaniami Jezusa mija noc. Rano ludzie zebrani na łące nad jeziorem zauważyli, że Jezus gdzieś poszedł i zaczęli go szukać. Znaleźli Go w Kafarnaum i zadali Mu pytanie, na którym chcę się skupić w tym wpisie: „Rabbi, kiedy tu przybyłeś?”.

Myślę, że to jedno z najfajniejszych doświadczeń w życiu – nagle zauważyć, że Bóg jest gdzieś, gdzie się go wcześniej nie spodziewałeś. Tak, że aż pytasz „Ale skąd Ty się tu wziąłeś”? Mi zdarza się zadawać takie pytanie szczególnie w sytuacjach, w których wszystko, co uważałem za totalne dno i porażkę nagle układa się w sukces. Albo jak coś, co mi nie wyszło, okazuje się fundamentem do zbudowania czegoś rewelacyjnego. Albo jak to, że nie jedna rzecz mi się nie udała okazuje się być warunkiem tego, że udało się coś o wiele lepszego. Gdy już dojdę do takiego momentu i Go zauważę zwykle też zauważam, że On był w tej sytuacji cały czas – tylko przez moje wyobrażenia Go nie widziałem. Ćwiczeniem dla mnie zauważanie Boga na każdym etapie tego, co robię. Od samego początku do końca – a nawet dłużej – niezależnie od tego, jak w danej chwili mi idzie.

Zachęcam Cię, żebyś wykorzystał ten tydzień tak, jak ludzie szukający Jezusa – zadziw się tym, gdzie On jest. Przypatrz się tym obszarom swojego życia, w których teraz nie widzisz obecności Boga. Które w Twoim odczuciu są czymś, co robisz bez Niego. Na przykład wybierz jeden taki obszar na każdy dzień tygodnia. Pracuj nad każdym takim obszarem – przyglądaj się mu, obchodź od każdej strony, koncentruj się na nim – tak długo, aż z zaskoczeniem zapytasz Boga „Rabbi, kiedy tu przybyłeś?”. Pamiętaj – On już jest przy Tobie. Od początku. I na zawsze.