Gender a sprawa babilońska (Ba 6,5-6)

Wierzenia pogańskie, z różnym nasileniem, od czasów wyjścia z Egiptu pojawiały się w Izraelu. Jak pokazują Księgi Królewskie, z czasem wielu Izraelitów przestało odróżniać kult Jahwe od pogaństwa i zaczęło łączyć praktyki pochodzące z obydwu gałęzi. Nawet w świątyni w Jerozolimie pojawiły się ołtarze bożków. Interpretacja teologiczna mówi, że właśnie przez te wierzenia upadło Królestwo Północne i Południowe, a ich mieszkańcy zostali przesiedleni do Babilonii. Do pierwszej fali przesiedlonych, Baruch przyniósł list napisany przez proroka Jeremiasza. W nim pojawia się ciekawa rada, nad którą chciałbym się dzisiaj zatrzymać.

„Kiedy zobaczycie tłum, otaczający ze czcią swe bóstwa, wyznajcie wiarę w sercach: <<Jedynie Tobie, Panie, należy się cześć!>>. Mój anioł jest przecież z wami i on sam troszczy się o was.”

Myślę, że rada, którą kieruje Bóg przez Jeremiasza do wygnańców, jest bardzo aktualna dzisiaj. Bo mam wrażenie, że bardzo pogubiliśmy się w Chrześcijaństwie, przez co „robimy sobie zły PR”. Gdy rozmawiam ze znajomymi, czytam fora internetowe pod artykułami związanymi z religią i słucham radia odnoszę wrażenie, że głównymi filarami Kościoła jest teraz pedofilia, gender i antykoncepcja. Niezależnie, czy artykuł dotyczy wyboru Franciszka, czy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej – dyskusja schodzi na takie tematy. I „dzielni Katolicy” podejmują pałeczkę, podkładając oliwy do ognia, a po paru zdaniach dyskusja staje się jedynie wzajemnym pyskowaniem bez dążenia nawet do głębszego poznania opinii drugiej strony.

zdjęcie: commons.wikimedia.orgA Jeremiasz pisze wprost: jeśli widzimy kogoś, kto czci swoje bożki pierwszym krokiem ma być wyznanie wiary przed samym sobą. Izraelici, widząc pogan na wygnaniu, mieli powiedzieć „Jedynie Tobie, Panie, należy się cześć.” – nie mieli od razu iść tłumaczyć tego tym poganom. Nie mieli wdawać się z nimi w dyskusję, czemu czczą posągi. Mieli przede wszystkim obudzić w sobie świadomość, że wierzą tylko w Jednego Boga i ta wiara odróżnia ich od pogan. Zgodnie ze słowem proroka, „anioł jest przecież z wami i on sam zatroszczy się o was”.

Wiem, że to trudne. Sam też mam z tym problem i czasami niepotrzebnie zaogniam dyskusję, która jest bez sensu. Ale jak następnym razem ktoś Cię wkurzy swoimi poglądami, zacznij od wyznania wiary w Twoim sercu. Wyraźnie postaw Boga ponad dowolną różnicę pomiędzy Tobą a innymi. Oczywiście, czasem potem ruszysz do dyskusji albo upomnienia innych, bo sytuacja może tego wymagać. Ale o tym napiszę przy okazji Ez 3, 17-21.