w kontakcie

Rozważania na temat wybranego fragmentu Pisma Świętego. Ukazują się co cztery tygodnie w poniedziałki lub wtorki.

Nazwa działu ma pokazywać dwa aspekty mojej modlitwy Pismem Świętym. Po pierwsze – chodzi o to, żeby pozostać w kontakcie z Bogiem przez kontakt z Jego Słowem, które jest żywe i skuteczne (Hbr 4, 12).
Po drugie – jest to nawiązanie do walki w kontakcie, czyli walki wręcz, szczególnie pod kątem walki w pomieszczeniach. Walki, w której często w ruch idzie nóż szturmowy lub broń krótka. Chciałbym, żeby Słowo Boże, które jest skuteczne jak miecz (znowu Hbr 4, 12) było moją bronią do walki w kontakcie w konfliktach codzienności. I w tym dziale chcę Cię zachęcić do takiego samego podejścia.

obciach Milłsierdzia, zdjęcie: chuttersnap@unsplash.com, CC-0

Obciach Miłosierdzia (Ps 103, 8)

Tweet Wczoraj świętowaliśmy Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Miłosierdzia, które od w naszych czasach jest taką oczywistą i naturalną perspektywą postrzegania Boga. I to, że niecałe sto lat temu Bóg przez świętą Faustynę nam o tym przypomniał było bardzo ważne, bo On taki JEST. Ale wydaje mi się, że w naszym myśleniu o Miłosiernym Ojcu zatraciliśmy pewną rzecz. To, że Miłosierdzie jest obciachowe.

Stop grzechowi! Sposób na każdą pokusę! zdjęcie: bethany-legg@unsplash.com, CC-0

Sposób na każdy grzech (Jk 4, 7)

Tweet Ten wpis będzie o grzechu. Grzechu, który dręczy każdego z nas (zakładam, że Maryja tego nie przeczyta) i próbuje popsuć nam plany na świętość. A konkretnie o tym, jak się go pozbyć. Sposób jest bardzo prosty i aż chce się powiedzieć, że „szatan nie chce o nim słyszeć”.

Pytanie bez odpowiedzi (Łk 1, 19-20; 57-63)

Tweet Pytanie, o którym chcę Ci dzisiaj powiedzieć, chodzi za mną około jedenastu lat. Od kiedy się poważnie nawróciłem i zacząłem czytać Pismo Święte dlatego, że chciałem, świadomie. I tak, jak już kiedyś prosiłem Was o pomoc w zrozumieniu trudnego fragmentu Księgi Sędziów, tak dzisiaj poproszę Cię o pomoc w zrozumieniu Ewangelii.

Kreatywna istota (Rdz 2, 19-23)

Tweet Gdy piszę wstęp do tego wpisu, siedzę w ciemnym pokoju i, oprócz monitora, jedynie księżyc świeci mi przez okno. Po prostu świeci. Nie ma żadnej srebrnej smugi, która wkrada mi się przez firanki ani złotawego odbicia światła dnia rozświetlającego mroki nocy. I myślę, że bardzo dobrze, że ten księżyc po prostu świeci. Bo jestem mężczyzną.

#CzasLiderów: A gdy ktoś Cię zapyta… (Wj 12, 24-27)

Tweet Czytałem o ciekawej żydowskiej tradycji w czasie wieczerzy w święto Pesach. Syn (pewnie najmłodszy) siada i pyta ojca o znaczenie tej szczególnej wieczerzy. Ojciec, w odpowiedzi na jego pytanie, opowiada historię wyjścia Izraelitów z Egiptu. Myślę, że był to piękny mechanizm przekazywania wiary, przy okazji kreujący w ojcu lidera, który przekazuje dalej wartości, którymi sam żyje.

Już teraz (Joz 13, 1-7)

Tweet Kiedyś wyobrażałem sobie że przyjdzie taki dzień, w którym naprawdę się nawrócę. W którym będę umiał oprzeć się pokusom i przestanę grzeszyć. W którym poradzę sobie ze wszystkimi moimi słabościami. Wyobrażałem sobie, że w tym dniu załatwię ostatnią niedokończoną sprawę i będę mógł zacząć zajmować się tylko ważnymi rzeczami, w których wreszcie przestanę mieć zaległości. Dużo, dużo później nadszedł dzień, w którym stwierdziłem, że… po co...

Króla! (1 Sm 8, 9, 19-20)

Tweet Po wyjściu z Egiptu, Izraelici przez około 200 lat byli rządzeni przez Sędziów. Nie było struktur władzy powyżej poziomu lokalnego. Gdy okazywało się, że jest potrzebny lider do rozwiązania jakiegoś problemu albo wytłumaczenia innemu plemieniu, gdzie są granice Izraela, Bóg powoływał odpowiednią osobę, która załatwiała sprawę. W pewnym momencie jednak Izraelici zaczęli domagać się króla. Wersety, które wybrałem, pokazują dyskusję...

Bierz od razu (Lb 13, 1 – 14, 39)

Tweet W środowiskach, w których się obracam, zadomowiło się już określenie „beginner’s luck”. Opisuje ono sytuację, gdy komuś udało się zrobić coś, gdy pierwszy raz za to się zabrał, ale potem nie potrafił tego powtórzyć. To sformułowanie nasunęło mi się, gdy czytałem historię wejścia Izraelitów do Ziemi Obiecanej po niewoli egipskiej i pomyślałem, że może to jest jeden ze sposobów działania Boga?

Przedtem i potem (Mt 1, 1-16)

Tweet Zanim przeczytasz ten wpis, stań przed lustrem i popatrz na swoje odbicie. Zwróć uwagę na wszystko, co Ci w Tobie przeszkadza. Absolutnie wszystko – od ogromnego brzucha do najmniejszego pryszcza. Od rzeczy widocznych na pierwszy rzut oka do tych zupełnie niezwiązanych ze stroną fizyczną, o których może wiesz tylko Ty. Możesz spisać to wszystko na kartce. Gdy przygotujesz taką listę – wróć do czytania.