rozpoznanie

Wpisy poświęcone refleksji nad jakimś wydarzeniem, które ostatnio zwróciło moją uwagę. Ukazują się nieregularnie, mniej-więcej raz na miesiąc.

Wysunięte rozpoznanie na terenie wroga to jedno z zadań sił specjalnych. W czasie takiego zadania, operatorzy wychodzą daleko w teren, na którym są otoczeni przez nieprzyjaciela, żeby przekazać swoim wojskom informacje wywiadowcze. Ten dział jest przeznaczony sprawom, które niekoniecznie dzieją się blisko mnie, ale które z jakiegoś powodu umieściłem na swoim radarze. Czasem to będą wydarzenia bieżące, czasem opis jakiejś akcji społecznej, czasem luźna refleksja, która mnie naszła – będziesz mógł znaleźć tutaj praktycznie wszystko. Dlatego ten dział traktuje jako wysunięte rozpoznanie w stosunku do tego, co robię na co dzień.

Powódź po raz kolejny

Tweet Pamiętam Kraków podczas powodzi stulecia w 1997. Pamiętam mniejsze, lokalne powodzie w następnych latach. Pamiętam wreszcie – bardzo dobrze i z kilku perspektyw – ostatnią dużą powódź w Polsce 2010 roku. Tym bardziej zdziwiły mnie wiadomości w połowie maja tego roku. W 2010 roku powódź była spowodowana umiarkowanymi...

Postanowienie radości

Tweet Trzy tygodnie temu była Wielkanoc. Dla wielu osób „była” jest w tym zdaniu słowem kluczowym. Przez dwa (w porywach trzy) dni jedliśmy ciasta, siedzieliśmy z rodziną, oglądaliśmy więcej filmów w TV, niektórzy pewnie zagościli na Mszy. A teraz? Teraz to już chyba tylko czekać na Adwent, żeby znowu...

#krzyzyknadroge

Tweet W tym roku nie wezmę udziału w finale Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Krakowie, 11 kwietnia. Dlatego w ostatni piątek spakowałem plecak, wydrukowałem sobie opis trasy, wziąłem rozważania i ruszyłem rozważać Mękę Pańską w ten sposób. Dotychczas zawsze szedłem nie dość, że w czasie finału, to jeszcze w grupie....

Nie warto walczyć?

Tweet Czytałem ostatnio artykuł mówiący o tym, że po ostatnich wydarzeniach na Ukrainie liczba Polaków, którzy deklarują gotowość poświęcenia życia dla Polski, spadła z 71 do 17 procent. Za to 49% osób odpowiedziało, że absolutnie nie chciałoby się poświęcić dla kraju. Po jego lekturze zastanawiają mnie trzy sprawy.

Szanty i piraci

Tweet W poprzedni weekend odbył się w Krakowie 33 Festiwal Shanties. Uwielbiam szanty i piosenki żeglarskie, a (po ograniczeniu działalności koncertowej tawerny Stary Port) to naprawdę jedna z niewielu okazji, żeby porządnie się wyśpiewać w tym klimacie w Krakowie. Na festiwalu usłyszałem też pierwszy raz od kilku lat piosenkę...

O kobiecie

Tweet Myślę, że żaden temat nie przyciągnie Waszej uwagi tak, jak kobieta. Dlatego od kobiety zacznę opisywanie ostatnich wydarzeń. Będzie o konkretnej kobiecie, która jest ostatnio pewnie najsławniejsza w Polsce. I o złamanej nodze.