LFX

W tych wpisach, publikowanych w środy lub czwartki, opisuję kolejne zasady wyjęte ze szkolenia i działania Wojsk Specjalnych, które możesz wdrożyć w swoje życie.

LFX to skrót od „live fire excercise” – określenia oznaczającego ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji. Chcę, żeby te wpisy miały właśnie taki charakter – są to jeszcze ćwiczenia (o zastosowaniu ich na codziennym polu walki musisz zdecydować Ty), ale mają być tak blisko realnej sytuacji, jak to tylko możliwe.

Weryfikacja

Tweet Każdy operator, jeszcze zanim będzie mógł się tak nazywać, przechodzi kwalifikację i selekcję. Następnie, w czasie kursu bazowego i szkoleń specjalistycznych, ciągle jest egzaminowany. Nie może sobie pozwolić na zastój w rozwoju. Wszystko po to, żeby nie zawiódł siebie, kolegów, dowódców i społeczeństwa gdy przyjdzie moment prawdziwej próby...

Makieta

Tweet Słyszeliście może o przygotowaniach do zajęcia terminalu KAAOT? Była to operacja mająca na celu opanowanie terminalu naftowego, przeprowadzona przez operatorów JW GROM. Bliźniaczy terminal MABOT zajmowały w tym czasie amerykańscy specjalsi. Były to jedne z pierwszych działań lądowych w czasie operacji Iraqi Freedom. Operacja została przeprowadzona jak w...

Selekcja

Tweet Selekcja jest ostatecznym etapem rekrutacji do zespołów bojowych jednostki specjalnej. Ale pierwszym (może poza testami psychologicznymi), na którym kandydata może spotkać naprawdę wszystko. Idą na nią ludzie, którzy po złożeniu dokumentów pozytywnie zdali egzamin z WF i badania psychologiczne. W czasie selekcji przez mniej-więcej tydzień kandydaci muszą sobie...

Widok z drona

Tweet Operator przed akcją uczestniczy w układaniu planu i zapoznaje się z ostatecznym planem akcji – zwykle na mapie lub makiecie. W swojej codzienności też masz pewien plan – swoje plany i cele dalekozasięgowe, które chcesz osiągnąć. Poświęcę temu osobny wpis. W czasie akcji operator patrzy na jej obszar...

Kominiarka

Tweet Operatorzy jednostek specjalnych, dopóki pozostają w służbie czynnej (a często i po niej), nie ujawniają ani swoich twarzy, ani prawdziwych nazwisk. Są dokładnie określone zasady, kiedy żołnierzowi Wojsk Specjalnych można zrobić zdjęcie, ile procent twarzy można pokazać, jaki profil itp. Zawsze tłumaczy się to zachowaniem anonimowości przez operatorów...

Decyzja

Tweet Jeśli wierzyć materiałom na stronach jednostek, każdy operator rozpoczyna swoją przygodę od napisania wniosku i życiorysu. Za tymi dwoma dokumentami kryje się bardzo ważna informacja: wiem, kim jestem i wiem, kim chcę być.