Buty

Jeśli ktoś mnie zna dłużej, zwykle zwraca uwagę na moje zamiłowanie do określonego modelu butów taktycznych pewnej firmy. Nie pamiętam, na jakim etapie, ale kiedyś mnie nauczono, że dobre buty to podstawa. Każdy dyskomfort, każde niedopasowanie i każda nieszczelność po kilkudziesięciu kilometrach marszu dają się we znaki i mogą uniemożliwić dalszą realizację misji. W momencie, gdy każdy następny krok staje się problemem, bardzo ważne jest to, co pozwala Ci stanąć stabilnie na dowolnej powierzchni. Także w sensie metaforycznym. Dlatego dzisiaj chciałem zwrócić Twoją uwagę na to, za pomocą czego poruszasz się po śliskich wyborach codzienności.

Prowadząc dyskusję o jednostkach specjalnych zazwyczaj politycy sięgają po argumenty dotyczące finansowania i przydatności takiej jednostki. Szkolenie, zakupy i eksploatacja sprzętu, wyjazdy… to wszystko kosztuje dużo pieniędzy. Ale dla przydatności jednostki kluczowe jest coś, czego nie da się ująć w kolumnach budżetu. Filarem sukcesów jednostki są wartości wyznawane przez pojedynczych operatorów. One pełnią kluczową rolę w życiu operatora wojsk specjalnych. Wyznawane wartości to jeden z elementów sprawdzanych w czasie rekrutacji do jednostki oraz coś, o czym wspomina chyba każdy operator, który zdecyduje się na wydanie swoich wspomnień. Poszczególni operatorzy wymieniają różne wartości, ale można zauważyć, że dla większości z nich obracają się one wokół tematów: Bóg, honor, ojczyzna, flaga, sztandar, rodzina, koledzy.

Jest to ciekawe, bo pokazuje, że do jednostek specjalnych trafiają ludzie, którzy opierają swoje życie o podobne wartości niezależnie od swojej przeszłości i środowiska, z którego się wywodzą. Może to świadczy o tym, że właśnie te wartości są podstawowe dla współczesnego mężczyzny. Tego na sto procent pewny nie jestem – możesz się ze mną zgodzić, lub nie. Ale na pewno wiem, że każdy mężczyzna powinien mieć ułożoną hierarchię wartości, na których buduje, i być jej pewien. Znajomość tych wartości pozwoli Ci pewnie poruszać się w gąszczu codziennych wyborów. Niezależnie od tego, czy będą to sytuacje stabilne, czy grząskie i śliskie. Dlatego kluczowe – podstawowe – wartości nazwałem „obuwiem mentalnym”.

zdjęcie z archiwum autora

Jeśli zachęcę Cię tym wpisem do zastanowienia się nad tym, na czym stoisz, chciałbym żebyś zrobił trzy ćwiczenia:

1. Zdefiniuj, jakie jest siedem kluczowych wartości w Twoim życiu? Spróbuj wytłumaczyć, dlaczego właśnie takie wartości wybrałeś.

2. Wyobraź sobie sytuację, w której dwie najwyższe dla Ciebie wartości stoją w sprzeczności i musisz się opowiedzieć za jedną z nich. Zwizualizuj sobie tę sytuację jak najbardziej plastycznie, poczuj ją. Czy z przekonaniem wybierzesz tę, którą deklarujesz na wyższym miejscu? Powtórz to dla wszystkich kombinacji dwóch wartości z Twojej listy i zobacz, czy Twoje wybory pokrywają się z tym, co zadeklarowałeś.

3. Zastanów się, czy weryfikowałeś kiedyś swoją hierarchię wartości i wiesz, że nie jest to jedynie ładnie brzmiąca deklaracja? Dla każdej wartości przypomnij sobie sytuację, w której ostatnio pokazałeś, że ta wartość jest dla Ciebie ważna.

znajomość tych wartości pozwoli Ci pewnie poruszać się w gąszczu codziennych wyborów

W kwestii obuwia taktycznego muszę jeszcze się nauczyć, że but nie musi być nieprzemakalny i czasem lepszy jest moknący, ale szybkoschnący. Za to myślę, że w kwestii obuwia mentalnego jestem w tym momencie pewny, na jakich siedmiu wartościach się opieram. Z doświadczenia wiem, jak znajomość własnych podstawowych wartości pomaga mężczyźnie w codziennym życiu. Jeśli chcesz szybko podejmować decyzje i być pewny swoich wyborów – zainwestuj swój czas w to, żeby znać wartości, na których się opierasz.