trening czyni trenujacego, zdjęcie:marvin-ronsdorf@unsplash.com, CC-0

Trening czyni trenującego

Czasem zdarza mi się słuchać dowódców, opowiadających o zakończonych właśnie ćwiczeniach wojskowych albo czytać na Polsce Zbrojnej artykuły o mniejszych i większych szkoleniach naszych żołnierzy. I muszę przyznać, że zwykle czuję się przy tym zażenowany. Powodem jest jedno zdanie, które w różnych wariantach powtarza się w większości relacji: „ćwiczenie się odbyło i zostało przeprowadzone bezpiecznie”.

stój, kto idzie!? zdjęcie: defense.gov, CC-0

Kto idzie? (Łk 24, 35-48)

Myślę, że prawie każdy żołnierz – obecny lub były – zna na pamięć słowa: „gdy z odległości określonej w tabeli posterunków wartownik nie może rozpoznać zbliżającej się osoby, zatrzymuje ją wezwaniem <<SŁUŻBA WARTOWNICZA – STÓJ – KTO IDZIE?>>, kierując broń w jej stronę”. To zdanie chyba nie jest zbyt popularne wśród Katolików. A szkoda, bo warto w odpowiednim momencie...

największy błąd w NGO, zdjęcie: clark-tibbs@unsplash.com, CC-0

Najczęstszy błąd, jaki spotykałem w NGO

Mniej-więcej od połowy drugiej klasy liceum angażuję się w różne formy wolontariatu. W tym czasie działałem w paru organizacjach pozarządowych, parunastu innym pomogłem jako „człowiek z zewnątrz”,  o parudziesięciu innych słyszałem od bliższych lub dalszych znajomych. Niestety, w praktycznie każdej, o której dowiedziałem się więcej, spotkałem jedną i tę samą rzecz, która doprowadza mnie wręcz do pasji i może wyeliminować z organizacji najlepszych wolontariuszy.

obciach Milłsierdzia, zdjęcie: chuttersnap@unsplash.com, CC-0

Obciach Miłosierdzia (Ps 103, 8)

Wczoraj świętowaliśmy Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Miłosierdzia, które od w naszych czasach jest taką oczywistą i naturalną perspektywą postrzegania Boga. I to, że niecałe sto lat temu Bóg przez świętą Faustynę nam o tym przypomniał było bardzo ważne, bo On taki JEST. Ale wydaje mi się, że w naszym myśleniu o Miłosiernym Ojcu zatraciliśmy pewną rzecz. To, że Miłosierdzie jest obciachowe.

Wierzący niewierny Tomasz, obraz: Carravagiio CC-0

Wierzący Tomasz (J 20, 19-31)

W niedzielę często chodzimy z rodziną do kaplicy Augustianów na krakowskim Prokocimiu – tej, w której jest ikona Jezusa Miłosiernego. Jest tam salka dla rodziców z dziećmi. Rodzice mogą tam na żywo oglądać przekaz ze Mszy Świętej za ścianą, a młodzież może trochę bardziej być sobą i nie przeszkadzać tym ludziom w głównej sali. Na ścianie oddzielającej salkę od kaplicy wisi obraz pokazujący świętego Tomasza,...

ta, której nie opisano, zdjęcie: daniel-burka@unsplash.com, CC-0

Nieopisana (J 20, 1-9)

Bardzo podoba mi się relacja świętego Jana z pierwszych chwili po Wielkanocy. Dlatego, że nie znajdziemy w niej żadnych elementów nadprzyrodzonych. Ot, „zwyczajny” poranek w Jerozolimie – Maria Magdalena spaceruje po ogrodzie na górze Golgoty i odkrywa pusty grób, potem dwóch apostołów biega po Jerozolimie (jeden ostatecznie przeszedł w marsz, bo nie wydolił). A w środku tego wszystkiego dzieje się najważniejsza sprawa na świecie....

40 minut postu, operator-paramedyk.pl, CC-BY-NC-ND

40 minut postu

Jeśli ktoś się jeszcze nie zorientował – przez cały Wielki Post zapraszałem na Youtube do różnych aktywności z zakresu postu, modlitwy i jałmużny w ramach akcji „40 minut postu”. Jedynie „minut” – bo przecież nikt już nie ma czasu pościć przez całe 40 dni. Na tej stronie zebrałem wszystkie postne propozycje (i będę ją na bieżąco aktualizował w ciągu Wielkiego Tygodnia), żeby w tym kulminacyjnym czasie przed Wielkanocą...

Rynek w Jeruzalem roxanne-desgagnes@unsplash.com, CC-0

Trójka z Jeruzalem (Mk 14, 1-15, 47)

W czytaniach z Ewangelii, które słyszymy w Niedzielę Palmową, przewija się mnóstwo osób: od tych wymienionych z imienia do takich, wspomnianych tylko jako „tłum”. Z tego mnóstwa wybrałem dzisiaj trójkę (szczerze: nie tylko z Jerozolimy, ale taki tytuł brzmi bardziej efektownie), od której możemy nauczyć się dużo o świętości.

jak napisać publikację? zdjęcie: chuttersnap@unsplash.com, CC-0

AgileLife #4: Jak napisać publikację w metodyce zwinnej?

W jednym z pierwszych wpisów na temat zwinnego życia Marek zwrócił mi uwagę, że piszę bardzo teoretycznie i przez to trudno jest zrozumieć, o co w tych wpisach chodzi. Dlatego dzisiejszy wpis będzie zupełnie na odwrót – żeby zilustrować trzy poprzednie wpisy z cyklu, tym razem będzie zero teorii i sam opis praktyki. Zapraszam do zobaczenia, jak zastosować agile w realizacji projektu niezwiązanego z IT.

sprint w stylu agile, zdjęcie: Cpl. Tyler Giguere, marines.mil, CC-0

AgileLife#3: Sprint

Napisałem już kiedyś o tym, że w metodyce zwinnej praca powinna przebiegać od jednego do kolejnego MVP. Po przeczytaniu tamtego wpisu mogła się pojawić w Twojej głowie myśl „No dobra, ale w takim razie to oznacza jedynie, że zamiast jednego dużego projektu realizujemy wiele mniejszych, następujących po sobie projektów, które zmierzają do tego samego celu”. Czas więc udać się na eksplorację tajników osiągania MVP, żeby odkryć,...